Zakup iPhone’a z drugiej ręki to dla wielu osób najlepszy sposób, aby wejść w ekosystem Apple bez płacenia pełnej ceny za najnowszy model. Używany smartfon tej marki może oferować wciąż świetną wydajność, bardzo dobre wsparcie systemowe i wysoką jakość wykonania, pod warunkiem że wybierzemy odpowiedni model i kupimy go w przemyślany sposób. Warto więc wiedzieć, które wersje iPhone’ów są dziś najbardziej opłacalne, na co zwracać uwagę przy zakupie oraz jak ocenić realny stan i perspektywę dalszego użytkowania urządzenia.
Dlaczego iPhone z drugiej ręki to wciąż dobry wybór
Apple słynie z bardzo długiego wsparcia swoich smartfonów. Nawet kilkuletnie modele otrzymują aktualizacje iOS, poprawki bezpieczeństwa i nowe funkcje, które w świecie Androida często trafiają wyłącznie do świeżych urządzeń. Oznacza to, że kupując używanego iPhone’a, wciąż możemy liczyć na nowoczesne oprogramowanie i wysoki poziom bezpieczeństwa, szczególnie jeśli wybierzemy model z ostatnich kilku generacji.
Drugim atutem jest jakość materiałów użytych do produkcji. Aluminiowe, stalowe i szklane obudowy, wysoka precyzja wykonania oraz przemyślana konstrukcja sprawiają, że urządzenia Apple starzeją się wolniej wizualnie niż wiele konkurencyjnych smartfonów. Nawet kilkuletnie iPhone’y po wymianie baterii potrafią działać bardzo sprawnie oraz wyglądać atrakcyjnie, jeśli były używane w etui i z dodatkową ochroną ekranu.
Istotny jest też rynek akcesoriów. Obecność standardu MagSafe w nowszych modelach oraz szeroka dostępność ładowarek, etui, uchwytów samochodowych, szkła hartowanego czy powerbanków sprawiają, że dopasowanie telefonu do codziennych potrzeb jest bardzo proste, nawet jeśli kupujemy sprzęt z drugiej ręki. Ponadto wartość rezydualna iPhone’ów pozostaje wysoka – gdy po kilku latach będziesz chciał sprzedać swój egzemplarz, zwykle odzyskasz większą część zainwestowanej kwoty niż w przypadku wielu innych marek.
Na koniec trzeba podkreślić, że ekosystem Apple to nie tylko telefon. Możliwość płynnej współpracy z MacBookiem, iPadem, Apple Watch, słuchawkami AirPods czy usługą iCloud sprawia, że nawet zakup używanego iPhone’a może być pierwszym krokiem do stworzenia spójnego środowiska pracy i rozrywki. Funkcje takie jak Handoff, AirDrop czy współdzielenie schowka działają identycznie zarówno na nowym, jak i na zadbanym używanym urządzeniu.
Najlepsze używane iPhone’y: modele godne szczególnej uwagi
Wybierając iPhone’a z drugiej ręki, warto skupić się na generacjach, które łączą rozsądną cenę z aktualnym lub nadchodzącym wsparciem systemowym przez co najmniej dwa–trzy lata. Poniżej opisano modele najczęściej polecane w 2024 i najbliższych latach na rynku wtórnym.
iPhone 13 to obecnie jeden z najbardziej opłacalnych wyborów. Wyposażony w energooszczędny procesor A15 Bionic, nadal oferuje świetną wydajność, bardzo dobrą pracę na baterii oraz aparat, który spełni wymagania zdecydowanej większości użytkowników. Ekran OLED o wysokiej jasności, wsparcie dla MagSafe i wciąż świeży design z wcięciem na kamerę sprawiają, że ten model będzie dobrym wyborem jeszcze przez kilka lat. Wersja podstawowa z 128 GB pamięci jest szczególnie sensowna, ponieważ minimalna pojemność pozwala komfortowo instalować aplikacje i robić zdjęcia bez ciągłego zwalniania miejsca.
Warto przyjrzeć się również iPhone’owi 13 mini, jeśli zależy nam na kompaktowych rozmiarach. Ten telefon jest rzadkością na rynku, ponieważ większość współczesnych smartfonów rośnie z generacji na generację. Niewielki ekran i mniejsza bateria są kompromisem, ale dla osób szukających małego, wydajnego urządzenia, “mini” może okazać się idealny. Z kolei iPhone 13 Pro i 13 Pro Max oferują lepszy aparat z teleobiektywem i ekran ProMotion 120 Hz, co jest odczuwalne podczas codziennego użytkowania, jednak ich ceny na rynku wtórnym bywają wciąż stosunkowo wysokie.
iPhone 12 to kolejny model często polecany przy zakupie z drugiej ręki. To pierwsza generacja z płaskimi krawędziami znanymi z nowszych iPhone’ów, ekranem OLED w wersji podstawowej i obsługą sieci 5G. Mimo że procesor A14 Bionic jest starszy niż A15, nadal zapewnia płynność działania systemu i wielu gier. Dla wielu osób to złoty środek pomiędzy ceną a możliwościami. Przy tym modelu szczególnie warto zwrócić uwagę na kondycję baterii – egzemplarze z pierwszych partii mogą mieć już znacząco obniżoną pojemność, jeśli były intensywnie używane.
Osoby szukające nieco tańszej, ale wciąż nowoczesnej opcji, chętnie spoglądają na iPhone 11. To ostatni model z ekranem LCD, ale o bardzo dobrej jasności i odwzorowaniu kolorów. Dwa aparaty z trybem nocnym radzą sobie przyzwoicie w gorszym świetle, a procesor A13 Bionic ciągle zapewnia płynność w codziennych zadaniach. iPhone 11 będzie mniej przyszłościowy niż seria 12 lub 13, jednak jego cena na rynku wtórnym zazwyczaj jest wyraźnie niższa, co dla wielu kupujących stanowi decydujący argument.
Szczególną kategorię stanowią modele iPhone SE. Druga i trzecia generacja tego urządzenia są kierowane do osób, które potrzebują niewielkiego i prostego telefonu z klasycznym przyciskiem Home i czytnikiem linii papilarnych Touch ID. iPhone SE (2020) korzysta z obudowy iPhone’a 8, ale ma dużo wydajniejszy procesor A13 Bionic; iPhone SE (2022) idzie o krok dalej, oferując 5G i nowszy układ A15 Bionic. Aparat i czas pracy na baterii to najsłabsze strony tych modeli, jednak dla użytkowników ceniących fizyczny przycisk i mniejsze rozmiary wciąż mogą być atrakcyjne na rynku wtórnym.
Warto wspomnieć także o starszych modelach z dopiskiem Pro, takich jak iPhone 12 Pro lub 11 Pro. Oferują one lepsze materiały, bardziej rozbudowany moduł aparatu i niekiedy większą pojemność baterii niż odpowiedniki bez dopisku Pro. Jednak przy ich zakupie kluczowe jest sprawdzenie stanu baterii i prognozy wsparcia systemowego. W pewnym momencie ich cena bywa zbliżona do młodszych modeli bez oznaczenia Pro, które mogą mieć przed sobą dłuższe wsparcie iOS.
Modele, których lepiej unikać przy zakupie używanego iPhone’a
Nie każdy iPhone będzie dobrym kandydatem na zakup z drugiej ręki. Część starszych urządzeń nie dostanie już nowych aktualizacji iOS, przez co z czasem przestaną wspierać nowe aplikacje, a poziom bezpieczeństwa będzie stopniowo maleć. Takie modele mogą kusić bardzo niską ceną, jednak dla osoby szukającej telefonu na co najmniej dwa lata mogą okazać się rozczarowaniem.
Do urządzeń, których zazwyczaj nie warto dziś kupować, należą iPhone’y serii 6, 6s, 7, a także pierwsza generacja iPhone’a SE oraz iPhone 8 w większości przypadków. Niektóre z nich nie otrzymują już aktualizacji systemowych, a jeśli nawet wciąż mają wsparcie, to działa ono na granicy wydajności sprzętu. W efekcie system bywa ociężały, aplikacje długo się uruchamiają, a nowsze funkcje i tak pozostają niedostępne. Z punktu widzenia opłacalności zakup tak starego sprzętu mija się z celem.
Trzeba też uważać na egzemplarze tzw. “odnowione” poza oficjalnymi kanałami Apple, zwłaszcza gdy zostały sprowadzone z niepewnych źródeł. Tego typu telefony nierzadko mają za sobą kilka poważnych napraw, wymiany ekranów na tańsze zamienniki lub regenerowane baterie o nieznanym pochodzeniu. O ile sama idea refabrykacji jest cenna z ekologicznego punktu widzenia, o tyle brak transparentności co do przeprowadzonych prac i użytych części może skutkować problemami z działaniem urządzenia.
Warto też ostrożnie podchodzić do zakupu iPhone’ów, które miały kontakt z cieczą lub poważnym uszkodzeniem mechanicznym. Nawet jeśli telefon został naprawiony i z zewnątrz wygląda dobrze, korozja na płycie głównej czy wymienione podzespoły mogą w przyszłości prowadzić do nagłych usterek. Sprzedawca często nie ujawnia takiej historii, dlatego kluczowe jest dokładne oględziny telefonu i sprawdzanie dokumentacji serwisowej wszędzie tam, gdzie to możliwe.
Problematyczne bywają również modele, które mają niską pojemność pamięci, np. 32 GB lub 64 GB w połączeniu z intensywnym użytkowaniem. Ograniczona przestrzeń szybko wypełnia się zdjęciami, wideo i aplikacjami, przez co konieczne są ciągłe porządki. Tego typu wersje pamięci mogą mieć sens tylko wtedy, gdy użytkownik świadomie przechowuje większość danych w chmurze i korzysta z iCloud lub innych usług zewnętrznych.
Nie bez znaczenia jest sytuacja prawna telefonu. Używane iPhone’y kupowane z niesprawdzonego źródła mogą być zablokowane w usłudze iCloud, zgłoszone jako zgubione lub skradzione, a także przypisane do konkretnego operatora, co uniemożliwia korzystanie z innej karty SIM. Taki sprzęt jest praktycznie bezużyteczny, a próby jego odblokowania bywają kosztowne lub wręcz niemożliwe. Dlatego wszelkie oferty o podejrzanie niskiej cenie i bez kompletu dokumentów powinny budzić poważne wątpliwości.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze konkretnego egzemplarza
Sam wybór modelu to dopiero początek. Przy zakupie konkretnego egzemplarza iPhone’a z drugiej ręki warto zwrócić uwagę na szereg elementów wpływających na komfort użytkowania i bezpieczeństwo transakcji. Jednym z najważniejszych parametrów jest kondycja baterii. W ustawieniach systemu iOS można sprawdzić procentową pojemność maksymalną. Jeśli wynik spada poniżej około 85%, warto liczyć się z koniecznością wymiany baterii w najbliższym czasie. Poniżej 80% komfort użytkowania w wielu przypadkach znacznie spada.
Stan wyświetlacza to kolejny kluczowy aspekt. Należy dokładnie obejrzeć ekran pod kątem rys, pęknięć, przebarwień, martwych pikseli oraz niejednolitego podświetlenia. W przypadku ekranów OLED (np. w iPhone 12 czy 13) trzeba zwrócić uwagę na ewentualne wypalenia, szczególnie przy statycznych elementach interfejsu, jak pasek stanu czy klawiatura. Warto także zapytać sprzedawcę, czy ekran był wymieniany i jeśli tak, czy zastosowano oryginalną część, ponieważ tańsze zamienniki mogą mieć gorszą jakość obrazu lub jasność.
Obudowa i elementy fizyczne, takie jak przyciski, głośniki, mikrofon, przełącznik wyciszenia czy aparat, również powinny zostać dokładnie sprawdzone. Nikt nie wymaga, by kilkuletni telefon wyglądał jak nowy, ale głębokie wgniecenia, wyraźne ślady upadku czy pęknięcia szkła mogą sugerować poważniejsze problemy ukryte wewnątrz. Dobrym pomysłem jest też wykonanie testowego połączenia, sprawdzenie jakości rozmów, działania Wi‑Fi, Bluetooth i GPS, a także aparatu w różnych warunkach oświetleniowych.
Nie wolno pominąć kwestii blokady aktywacyjnej iCloud. Przed zakupem trzeba upewnić się, że sprzedawca wylogował się z konta Apple ID, wyłączył usługę Znajdź mój iPhone i przywrócił telefon do ustawień fabrycznych. W przeciwnym razie po restarcie może pojawić się konieczność zalogowania na konto poprzedniego właściciela, a bez jego danych urządzenie stanie się bezużyteczne. Warto poprosić sprzedawcę, by całą procedurę przeprowadzić wspólnie na miejscu, co minimalizuje ryzyko problemów.
Istotna jest także historia napraw i ewentualne ślady ingerencji serwisowej. Niektóre serwisy używają nieoryginalnych śrubek, klejów czy uszczelek, przez co telefon może utracić oryginalną odporność na zachlapania. W nowszych modelach system iOS potrafi wykryć, czy bateria, ekran lub aparat są częściami oryginalnymi, i wyświetlić odpowiednią informację w ustawieniach. Warto zwrócić na to uwagę, ponieważ wymiany poza autoryzowanym serwisem mogą wpływać na trwałość i zachowanie gwarancji.
Na koniec trzeba sprawdzić, czy telefon jest wolny od blokady SIM-lock oraz czy nie widnieje w rejestrach operatorów jako zgubiony lub skradziony. Część tego typu weryfikacji można wykonać, korzystając z numeru IMEI i odpowiednich stron internetowych. Zakup urządzenia z niejasną historią może skończyć się przykrym zaskoczeniem, gdy operator zablokuje możliwość korzystania z sieci komórkowej.
Gdzie kupować używane iPhone’y i jak negocjować cenę
Miejsce zakupu ma ogromny wpływ na bezpieczeństwo całej transakcji. Jedną z najpopularniejszych opcji są ogłoszenia lokalne i serwisy aukcyjne, gdzie można znaleźć szeroką gamę modeli i konfiguracji. Tego typu zakupy pozwalają na osobiste obejrzenie telefonu, przetestowanie jego działania i ewentualną negocjację ceny, jednak wymagają ostrożności. Trzeba starannie sprawdzać opinie o sprzedającym, czytać opis oferty i nie bać się zadawać szczegółowych pytań o stan urządzenia.
Coraz większą popularnością cieszą się sklepy oferujące urządzenia refurbished, czyli odnawiane. Zazwyczaj taki sprzęt przechodzi wstępną diagnostykę, ewentualne naprawy, czyszczenie oraz ma nadany konkretny stopień zużycia, np. “jak nowy”, “bardzo dobry” czy “dobry”. Atutem jest gwarancja sklepu, możliwość zwrotu i jasne zasady dotyczące ewentualnych usterek. Minusem bywa wyższa cena w porównaniu z zakupem od osoby prywatnej, ale dla wielu użytkowników to akceptowalna dopłata za poczucie bezpieczeństwa.
Inną opcją są operatorzy komórkowi i sklepy z elektroniką, które oferują sprzęt poleasingowy lub pozostawiony w rozliczeniu przy zakupie nowego modelu. Takie iPhone’y nierzadko mają udokumentowaną historię użytkowania, pochodzą z jednej firmy lub od stałych klientów i przechodzą dodatkowe testy. Gwarancja i możliwość rozłożenia płatności na raty to dodatkowe atuty, zwłaszcza dla osób, które nie chcą od razu wydawać pełnej kwoty.
Przy negocjowaniu ceny warto przygotować się merytorycznie. Znajomość obecnych średnich cen danego modelu, informacji o typowych usterkach i kosztach ewentualnych napraw pozwala rozmawiać ze sprzedawcą w sposób rzeczowy. Jeśli bateria ma już niską pojemność, ekran nosi ślady zużycia, a obudowa ma wyraźne rysy, są to realne argumenty do obniżenia ceny, gdyż kupujący prawdopodobnie będzie musiał ponieść dodatkowe koszty serwisowe.
Negocjacje nie powinny jednak polegać na bezpodstawnym zbijaniu ceny. Kluczowa jest transparentność – jeśli sprzedawca uczciwie opisuje wady urządzenia, pokazuje dowód zakupu i zgadza się na sprawdzenie telefonu przed zakupem, warto podchodzić do rozmów z szacunkiem. W ten sposób rośnie szansa na obustronnie satysfakcjonującą transakcję i uniknięcie konfliktów po finalizacji zakupu.
Jak przygotować używanego iPhone’a do dalszej eksploatacji
Po zakupie używanego iPhone’a dobrze jest poświęcić chwilę na odpowiednie przygotowanie urządzenia. Pierwszym krokiem powinno być przywrócenie ustawień fabrycznych, jeśli nie zostało to zrobione wcześniej w obecności sprzedawcy. Następnie warto zainstalować najnowszą wersję iOS dostępną dla danego modelu, aby mieć aktualne poprawki zabezpieczeń i dostęp do najświeższych funkcji systemowych.
Kolejny ważny etap to konfiguracja konta Apple ID, włączenie usługi Znajdź mój iPhone oraz aktywacja funkcji zabezpieczających, takich jak Face ID lub Touch ID i kod blokady ekranu. To podstawowy poziom ochrony na wypadek zgubienia lub kradzieży telefonu. Równocześnie dobrze jest ustawić automatyczne kopie zapasowe w iCloud lub wykonywać je cyklicznie przez komputer, aby w razie awarii nie utracić ważnych danych.
Jeśli kondycja baterii jest wyraźnie obniżona, warto rozważyć jej wymianę w sprawdzonym serwisie – najlepiej autoryzowanym, choć wiąże się to z wyższymi kosztami. Nowa bateria znacząco wydłuża czas pracy urządzenia i poprawia ogólny komfort użytkowania. Po wymianie dobrze jest skalibrować baterię, czyli kilka razy rozładować ją od pełna do niewielkiego poziomu i naładować bez przerw, dzięki czemu system będzie dokładniej szacował pozostały czas pracy.
Przydatnym krokiem jest także zakup solidnego etui oraz szkła lub folii ochronnej na ekran. Nawet jeśli iPhone ma już kilka lat, właściwa ochrona zminimalizuje ryzyko późniejszych uszkodzeń i będzie miała znaczenie w momencie ewentualnej odsprzedaży. Dobrze dobrane akcesoria, zwłaszcza kompatybilne z MagSafe w nowszych modelach, ułatwiają codzienne korzystanie z telefonu i zwiększają wygodę ładowania bezprzewodowego.
Po skonfigurowaniu podstaw dobrze jest przejrzeć ustawienia prywatności i uprawnienia aplikacji. Wiele programów prosi o dostęp do lokalizacji, kontaktów czy aparatu – warto świadomie zdecydować, które z nich rzeczywiście potrzebują takich uprawnień. Odpowiednie ustawienia pozwalają nie tylko chronić prywatność, ale także oszczędzać baterię, ponieważ ograniczenie działania niektórych usług w tle pozytywnie wpływa na czas pracy.
Czy warto dopłacać do nowszego używanego modelu
Dylemat wielu kupujących dotyczy pytania, czy lepiej kupić tańszy, starszy model, czy dopłacić do nowszego używanego iPhone’a. Odpowiedź zależy od planowanego czasu użytkowania i indywidualnych potrzeb. Osoby, które wymieniają telefon co dwa lata, mogą pozwolić sobie na nieco starszy model, ponieważ prawdopodobnie i tak sprzedadzą go, zanim zakończy się wsparcie systemowe. Z kolei użytkownicy planujący korzystać z iPhone’a przez cztery–pięć lat powinni celować w nowszą generację, nawet jeśli wiąże się to z wyższą ceną początkową.
Najnowsze używane modele, takie jak seria 13, a z czasem także 14, oferują lepszą wydajność, bardziej zaawansowany aparat, dłuższe wsparcie iOS oraz nowsze rozwiązania komunikacyjne. Różnice te są szczególnie istotne dla osób grających w wymagające gry, montujących wideo na telefonie czy intensywnie korzystających z aparatu i sieci 5G. Dla użytkowników ograniczających się głównie do rozmów, komunikatorów i prostych aplikacji, starszy model z serii 11 lub 12 wciąż będzie w pełni wystarczający.
Warto też wziąć pod uwagę dostępność części zamiennych i wsparcia serwisowego. Im popularniejszy i nowszy model, tym łatwiej o oryginalne komponenty, a koszt naprawy bywa przewidywalny. Starsze i rzadsze modele mogą być tańsze na starcie, ale naprawa ich wyświetlacza lub modułu aparatu okaże się nieopłacalna w stosunku do wartości telefonu. Dlatego opłacalność zakupu należy oceniać nie tylko przez pryzmat aktualnej ceny, ale i potencjalnych kosztów utrzymania w kolejnych latach.
Podsumowanie: jak wybrać najlepszy używany iPhone dla siebie
Zakup iPhone’a z drugiej ręki może być bardzo rozsądną decyzją finansową, jeśli podejdziemy do niej z odpowiednią wiedzą i przygotowaniem. Kluczem jest wybór modelu, który łączy w sobie atrakcyjną cenę, przewidywalne wsparcie iOS na najbliższe lata, dobry stan techniczny oraz brak wątpliwości co do pochodzenia. Dla większości użytkowników optymalnym wyborem będą dziś modele z serii 12 i 13, ewentualnie 11 dla osób liczących każdy grosz lub iPhone SE dla zwolenników małych telefonów z przyciskiem Home.
Równie ważne, jak sam model, jest dokładne sprawdzenie stanu konkretnego egzemplarza: kondycji baterii, ekranu, obudowy, działania modułów komunikacyjnych oraz ewentualnych śladów napraw. Nie można zapominać o blokadach iCloud, SIM-locku i historii urządzenia, które łatwo przeoczyć w pośpiechu. Zakup z zaufanego źródła, nawet za nieco wyższą cenę, zazwyczaj okazuje się korzystniejszy niż ryzykowna okazja z ogłoszenia bez dokumentów.
Po nabyciu telefonu warto zadbać o jego dalszą eksploatację: zainstalować najnowszy system, skonfigurować zabezpieczenia, rozważyć wymianę baterii i zaopatrzyć się w solidne akcesoria. Dzięki temu używany iPhone może służyć bezproblemowo przez kolejne lata, oferując wysoki komfort pracy, dostęp do ekosystemu Apple i stabilną wartość na rynku wtórnym w przyszłości. Świadomy wybór modelu i sprzedawcy pozwala połączyć oszczędność z bezpieczeństwem i satysfakcją z użytkowania.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o zakup używanego iPhone’a
Czy używany iPhone jest bezpieczny pod względem prywatności?
Tak, jeśli kupisz go z pewnego źródła i poprawnie skonfigurujesz. Najpierw przywróć ustawienia fabryczne, zainstaluj aktualny iOS, dodaj własne Apple ID i włącz Znajdź mój iPhone. Sprawdź, czy telefon nie jest przypisany do innego konta iCloud. Kontroluj też uprawnienia aplikacji do lokalizacji, aparatu czy kontaktów w ustawieniach prywatności.
Ile procent kondycji baterii powinien mieć używany iPhone?
Za minimum komfortowego użytkowania uważa się około 85% pojemności maksymalnej. Pomiędzy 80 a 85% telefon nadal działa poprawnie, ale trzeba liczyć się z częstszym ładowaniem i możliwą wymianą baterii w najbliższym czasie. Poniżej 80% zakup ma sens głównie wtedy, gdy cena jest odpowiednio niższa, a Ty i tak planujesz szybki serwis.
Czy lepiej kupić używanego iPhone’a od osoby prywatnej czy w sklepie?
Od osoby prywatnej zwykle zapłacisz mniej, ale bierzesz na siebie większe ryzyko i brak formalnej gwarancji. Sklepy z używanymi lub odnawianymi iPhone’ami oferują gwarancję, możliwość zwrotu i wstępne testy urządzenia, jednak doliczają swoją marżę. Wybór zależy od tego, czy ważniejsza jest dla Ciebie oszczędność, czy maksymalne bezpieczeństwo zakupu.
Jak sprawdzić, czy iPhone nie jest kradziony albo zablokowany?
Najpierw upewnij się, że po przywróceniu ustawień fabrycznych telefon nie prosi o dane poprzedniego Apple ID. Poproś o numer IMEI i sprawdź go w serwisach weryfikujących status urządzenia (np. czy nie jest zgłoszone jako utracone). Dobrą praktyką jest też żądanie dowodu zakupu i umowy sprzedaży oraz testowanie działania karty SIM od innego operatora.
Czy warto kupować kilkuletniego iPhone’a, np. 8 lub X?
Taki wybór może kusić ceną, ale trzeba liczyć się z kończącym się wsparciem iOS i słabszą baterią. Modele 8 czy X nadal mogą działać przyzwoicie, lecz będą szybciej traciły wartość i bezpieczeństwo systemowe. Znacznie rozsądniej jest dołożyć do serii 11 lub 12, które oferują dłuższe wsparcie, lepszą wydajność i nowocześniejsze rozwiązania, jak nowsze aparaty.
