iPhone X to urządzenie, które w momencie premiery wywołało ogromne emocje, a dziś wciąż budzi zainteresowanie jako punkt zwrotny w historii smartfonów Apple. To właśnie ten model przyniósł odważne decyzje projektowe, rezygnację z przycisku Home, wprowadzenie Face ID oraz charakterystycznego wycięcia w ekranie. Poniższy tekst stanowi rozbudowaną recenzję, w której znajdziesz analizę jakości wykonania, ekranu, wydajności, aparatów, baterii, oprogramowania oraz ogólnej opłacalności iPhone’a X w dzisiejszych realiach.
Design, ergonomia i jakość wykonania
iPhone X stanowił dla Apple symboliczny krok w stronę nowej estetyki. Z przodu dominuje niemal bezramkowy ekran otoczony cienką ramką o symetrycznej grubości, z charakterystycznym wycięciem w jej górnej części. Po latach obecności fizycznego przycisku Home, użytkownicy dostali urządzenie, w którym cały front zajmuje wyświetlacz. W praktyce oznacza to bardziej immersyjne korzystanie z treści, ale również konieczność przyzwyczajenia się do nowych gestów nawigacyjnych.
Tył iPhone’a X wykonano ze szkła o wysokim połysku, co nadaje mu elegancki, wręcz biżuteryjny charakter. W połączeniu z ramką z chirurgicznej stali nierdzewnej smartfon sprawia wrażenie przedmiotu klasy premium. Stalowe krawędzie nie tylko wyglądają efektownie, ale również zwiększają ogólną wytrzymałość konstrukcji na zginanie. Szkło z przodu i z tyłu ułatwia implementację ładowania bezprzewodowego, ale jednocześnie zwiększa ryzyko uszkodzeń przy upadkach oraz widoczność zarysowań i odcisków palców.
Pod względem wymiarów iPhone X plasuje się pomiędzy kompaktowymi modelami z przeszłości a współczesnymi dużymi smartfonami. Dla wielu osób jest to format niemal idealny – urządzenie da się wygodnie obsługiwać jedną dłonią, a jednocześnie ekran o przekątnej 5,8 cala zapewnia wystarczająco dużo przestrzeni roboczej. Waga jest odczuwalna, ale dobrze rozłożona, dzięki czemu telefon spoczywa w dłoni stabilnie i nie sprawia wrażenia topornego.
Jednym z bardziej dyskusyjnych elementów designu jest charakterystyczne wycięcie w górnej części ekranu, mieszczące moduł aparatu przedniego i sensory Face ID. To rozwiązanie stało się znakiem rozpoznawczym tego modelu, ale także obiektem krytyki. Podczas oglądania filmów czy grania w trybie pełnoekranowym część obrazu jest maskowana, co niektórych użytkowników może irytować. Z drugiej strony, z perspektywy czasu, wycięcie stało się ważnym punktem odniesienia w branży mobilnej i wielu producentów zdecydowało się na analogiczne lub inspirowane rozwiązania.
iPhone X jest odporny na wodę i pył zgodnie z normą IP67, co w praktyce oznacza ochronę przed przypadkowym zachlapaniem, deszczem czy krótkotrwałym zanurzeniem w wodzie. To przydatna cecha w codziennym użytkowaniu, choć nie należy traktować telefonu jak urządzenia do nurkowania. Warto pamiętać, że odporność na wodę może z czasem słabnąć, zwłaszcza po upadkach czy naprawach.
Przyciski fizyczne – regulacji głośności oraz włącznik – charakteryzują się wyraźnym, sprężystym kliknięciem. Charakterystyczny przełącznik trybu cichego pozostał na swoim miejscu, co docenia wielu długoletnich użytkowników iPhone’ów. Brak złącza słuchawkowego 3,5 mm w iPhonie X nie był już zaskoczeniem, ale dla części osób wciąż jest to niedogodność, zmuszająca do korzystania z przejściówek lub słuchawek bezprzewodowych.
Ekran OLED, jakość obrazu i wrażenia multimedialne
Najbardziej przełomowym elementem konstrukcji iPhone’a X jest jego ekran. To pierwszy iPhone wyposażony w panel OLED o przekątnej 5,8 cala i rozdzielczości 2436 × 1125 pikseli. Zagęszczenie pikseli na poziomie 458 ppi sprawia, że obraz jest bardzo ostry, a pojedyncze piksele są niewidoczne gołym okiem podczas zwyczajnego użytkowania. Kolory są nasycone, ale zachowują naturalność, co wyróżnia ten panel na tle wielu przejaskrawionych ekranów w konkurencyjnych urządzeniach.
Technologia OLED wprowadza szereg korzyści: idealną czerń, wysoki kontrast oraz możliwość precyzyjnego sterowania jasnością poszczególnych pikseli. Podczas oglądania filmów w ciemnym pomieszczeniu przejścia tonalne są płynne, a sceny nocne wyglądają niezwykle wiarygodnie. Niska emisja światła na czarnych obszarach ekranu sprawia również, że korzystanie z telefonu w nocy jest mniej męczące dla oczu, zwłaszcza w połączeniu z funkcją True Tone i trybem Night Shift.
True Tone to technologia, która automatycznie dostosowuje balans bieli ekranu do warunków oświetleniowych otoczenia. Dzięki temu obraz wygląda bardziej naturalnie – biel nie jest przesadnie zimna w pomieszczeniach o ciepłym oświetleniu, ani zbyt żółta na zewnątrz. Dla osób pracujących z grafiką czy zdjęciami może to być miecz obosieczny, ponieważ w celu zachowania pełnej kontroli nad barwami warto czasem wyłączyć to rozwiązanie. Dla większości użytkowników funkcja ta zwiększa komfort codziennego korzystania z telefonu.
Pochwalić należy również bardzo wysoki poziom jasności maksymalnej, pozwalający na wygodne korzystanie z iPhone’a X w pełnym słońcu. Odbicia światła na szkle są co prawda zauważalne, ale dobrze skalibrowana jasność oraz powłoka oleofobowa zmniejszają problem w praktyce. Minimalna jasność ekranu jest z kolei na tyle niska, że korzystanie z telefonu w ciemności nie powoduje nadmiernego zmęczenia wzroku.
W kontekście multimediów iPhone X nadal prezentuje się solidnie. Obsługa standardu HDR10 i Dolby Vision umożliwia odtwarzanie treści o rozszerzonym zakresie dynamicznym na kompatybilnych platformach. Wideo z serwisów streamingowych, które wspierają HDR, oferuje wyraźnie lepsze przejścia tonalne, większą głębię czerni i bardziej realistyczne refleksy świetlne. To szczególnie zauważalne w filmach i serialach o wysokiej jakości realizacji.
Warto dodać, że iPhone X korzysta z funkcji 3D Touch, pozwalającej na rozpoznawanie siły nacisku na ekran. Funkcja ta umożliwia dostęp do kontekstowych opcji i skrótów bezpośrednio z ekranu głównego czy w różnych aplikacjach. Choć rozwiązanie to nie stało się standardem branżowym, w niektórych scenariuszach, jak szybkie podglądy zdjęć czy rozwijanie menu, potrafi znacząco przyspieszyć obsługę urządzenia.
Wydajność, system i bezpieczeństwo
Sercem iPhone’a X jest układ Apple A11 Bionic – procesor, który w dniu premiery wyznaczał nowe standardy wydajności w świecie mobilnym. Składają się na niego między innymi dwa mocne rdzenie do zadań wymagających dużej mocy obliczeniowej oraz cztery energooszczędne rdzenie do obsługi lżejszych zadań. Całość została opracowana z myślą o wysokiej efektywności energetycznej, tak aby zapewnić płynne działanie aplikacji i gier przy rozsądnym zużyciu energii.
W codziennym użytkowaniu iPhone X radzi sobie znakomicie z wielozadaniowością. Przełączanie się między aplikacjami jest płynne, animacje systemowe pozostają stabilne, a wymagające gry działają bez widocznych spadków płynności. Nawet po kilku latach od premiery telefon ten jest w stanie obsłużyć większość nowych aplikacji i gier, choć w najbardziej zaawansowanych tytułach może zajść konieczność obniżenia detali graficznych w porównaniu z najnowszymi iPhone’ami.
System iOS, z którym współpracuje iPhone X, słynie z dobrej optymalizacji i długiego wsparcia aktualizacjami. To istotna zaleta, szczególnie w kontekście bezpieczeństwa. Regularne poprawki zabezpieczeń oraz kolejne wersje systemu wydłużają okres, w którym urządzenie pozostaje w pełni funkcjonalne i względnie odporne na nowe zagrożenia. Dzięki temu iPhone X można uznać za sprzęt o stosunkowo długim cyklu życia, co ma znaczenie przy ocenie jego długoterminowej opłacalności.
Największą zmianą w sposobie interakcji z telefonem była rezygnacja z przycisku Home i wprowadzenie nawigacji opartej na gestach. Główne gesty obejmują przesunięcie od dolnej krawędzi w górę w celu powrotu do ekranu głównego, przesunięcie i przytrzymanie w środku dla wywołania przełącznika aplikacji oraz gesty boczne dla szybkiego przechodzenia między ostatnio używanymi programami. Choć dla części użytkowników początki mogą być nieco zagmatwane, po kilku dniach większość osób docenia intuicyjność i szybkość takiego sposobu obsługi.
Kluczowym elementem odróżniającym iPhone’a X od poprzedników jest Face ID, czyli rozpoznawanie twarzy użytkownika w oparciu o zaawansowany system sensorów. W przeciwieństwie do prostych, dwuwymiarowych metod, Face ID używa projektora kropek, kamery na podczerwień oraz dodatkowych komponentów tworzących trójwymiarową mapę twarzy. Dzięki temu rozwiązanie jest odporne na próby oszukania przy pomocy zdjęcia czy prostych masek, a poziom bezpieczeństwa jest na tyle wysoki, że system może być używany do autoryzacji płatności w sklepie Apple i w aplikacjach bankowych.
W praktyce Face ID działa bardzo sprawnie. Telefon odblokowuje się zwykle w ułamku sekundy po podniesieniu urządzenia do góry i spojrzeniu na ekran. Rozpoznawanie twarzy funkcjonuje w różnych warunkach oświetleniowych, także w zupełnej ciemności, dzięki wykorzystaniu podczerwieni. Pewne trudności mogą pojawiać się, gdy użytkownik zakłada bardzo obszerne okulary przeciwsłoneczne, zmienia istotnie zarost lub ma zasłoniętą znaczną część twarzy, jednak system adaptuje się z czasem do większości zmian wyglądu.
Bezpieczeństwo danych użytkownika w iPhone X to nie tylko Face ID, lecz także szyfrowanie pamięci, bezpieczny moduł Secure Enclave oraz rozbudowane mechanizmy ochrony systemu operacyjnego. Apple konsekwentnie stosuje zasadę minimalizacji dostępu aplikacji do krytycznych funkcji. Użytkownik ma kontrolę nad uprawnieniami i może decydować, które programy korzystają z lokalizacji, mikrofonu czy aparatu. Z punktu widzenia prywatności iPhone X nadal prezentuje poziom, który dla wielu osób będzie jednym z głównych argumentów za wyborem ekosystemu Apple.
Aparaty fotograficzne i możliwości wideo
iPhone X został wyposażony w podwójny aparat główny, składający się z dwóch 12‑megapikselowych modułów: jednego szerokokątnego oraz jednego teleobiektywu. Szerokokątny obiektyw posiada optyczną stabilizację obrazu, jasną przysłonę oraz stosunkowo szerokie pole widzenia, co czyni go uniwersalnym rozwiązaniem do większości codziennych scen. Teleobiektyw umożliwia dwukrotne przybliżenie optyczne bez utraty jakości, co przydaje się w fotografii portretowej oraz przy zbliżeniach obiektów znajdujących się w średnim dystansie.
W dobrych warunkach oświetleniowych zdjęcia wykonywane iPhone’em X charakteryzują się wysokim poziomem szczegółowości, naturalnym odwzorowaniem kolorów oraz rozsądnym zakresem dynamicznym. Algorytmy obróbki obrazu starają się zachować detale w cieniach i światłach, unikając przesadnej sztuczności. Kolorystyka jest bliższa naturalnej niż w wielu konkurencyjnych modelach nastawionych na agresywne podbijanie barw, co może być atutem szczególnie dla osób, które później chcą poddać fotografie własnej edycji.
W słabszym świetle iPhone X radzi sobie poprawnie, lecz nieco ustępuje nowszym konstrukcjom wyposażonym w bardziej zaawansowane tryby nocne. Szumy są widoczne, a spadek szczegółowości staje się wyraźny przy bardzo słabym oświetleniu. Zaletą jest jednak obecność optycznej stabilizacji, która pomaga w utrzymaniu dłuższych czasów naświetlania i zmniejsza ryzyko poruszenia zdjęcia. Teleobiektyw w gorszych warunkach bywa ograniczany przez ciemniejszą przysłonę, dlatego w naprawdę trudnym świetle aparat często przełącza się na cyfrowe przybliżenie z głównego modułu.
Jedną z najgłośniej promowanych funkcji aparatu iPhone’a X był tryb portretowy, korzystający z połączenia danych z obu obiektywów oraz algorytmów analizujących scenę. Dzięki temu możliwe jest uzyskanie efektu głębi, w którym fotografowany obiekt jest ostry, a tło za nim zostaje atrakcyjnie rozmyte. Działanie tego trybu jest w większości przypadków udane, choć przy bardziej skomplikowanych kształtach lub niejednorodnych krawędziach aparatu zdarza się popełnić błędy w separacji tła od pierwszego planu. Mimo tego tryb portretowy stanowi interesujące narzędzie do kreatywnej fotografii mobilnej.
Aparat przedni również oferuje funkcję portretową, wykorzystując możliwości systemu Face ID do precyzyjnej analizy głębi. Dzięki temu selfie z rozmytym tłem wyglądają bardziej naturalnie niż w rozwiązaniach bazujących wyłącznie na danych z pojedynczego obiektywu. Dodatkowe opcje, takie jak różne style oświetlenia portretowego, pozwalają na zabawę estetyką i tworzenie bardziej stylizowanych zdjęć, choć ich jakość zależy w dużej mierze od warunków oświetleniowych i umiejętności użytkownika.
iPhone X szczególnie dobrze sprawdza się w rejestrowaniu wideo. Możliwość nagrywania w rozdzielczości 4K z wysoką liczbą klatek na sekundę, wsparcie dla stabilizacji oraz dobra jakość dźwięku czynią z tego smartfona bardzo użyteczne narzędzie dla twórców treści. Płynność nagrań i precyzja ustawiania ostrości stoją na wysokim poziomie, a system stabilizacji skutecznie niweluje drobne drgania rąk. Nawet dziś, w porównaniu z nowszymi modelami, iPhone X prezentuje w tym aspekcie poziom, który zadowoli większość użytkowników.
Warto wspomnieć także o dodatkowych funkcjach aparatu, takich jak tryb zwolnionego tempa, time‑lapse czy możliwość szybkiej edycji nagranego materiału bezpośrednio na urządzeniu. Interfejs aplikacji aparatu jest prosty i czytelny, co ułatwia szybkie uchwycenie chwili bez konieczności przekopywania się przez skomplikowane menu. To kolejny element, który sprawia, że iPhone X dobrze odnajduje się jako uniwersalne narzędzie do dokumentowania codziennego życia.
Bateria, ładowanie i komfort użytkowania
Pojemność baterii w iPhonie X nie należy do największych, jednak w połączeniu z energooszczędnym procesorem i optymalizacjami iOS oferuje ona przyzwoity czas pracy na jednym ładowaniu. Przy typowym użytkowaniu, obejmującym przeglądanie internetu, media społecznościowe, odtwarzanie muzyki i sporadyczne robienie zdjęć, większość osób powinna być w stanie dotrwać do końca dnia bez konieczności sięgania po ładowarkę. Intensywniejsze scenariusze, takie jak dłuższe granie czy nagrywanie wideo w wysokiej rozdzielczości, oczywiście skrócą ten czas.
Jednym z ważnych atutów iPhone’a X jest obsługa ładowania bezprzewodowego, zgodnego ze standardem Qi. Pozwala to na wygodne doładowywanie baterii bez konieczności podłączania przewodu, co w praktyce sprzyja budowaniu nawyku odkładania telefonu na specjalną podkładkę w ciągu dnia. W przypadku intensywnego użytkowania może to znacząco poprawić komfort, bo telefon podczas krótkich przerw stopniowo odzyskuje energię.
Urządzenie wspiera również ładowanie przewodowe z funkcją szybkiego uzupełniania energii, choć pełne wykorzystanie tego potencjału wymaga zastosowania odpowiednich ładowarek i przewodów. Standardowa ładowarka dołączana do wielu egzemplarzy oferuje raczej przeciętną szybkość ładowania, ale przy użyciu mocniejszego adaptera można zauważalnie skrócić czas potrzebny do osiągnięcia 50 czy 80 procent naładowania.
W dłuższej perspektywie istotną kwestią jest kondycja baterii. Jak w większości smartfonów, wraz z upływem czasu i kolejnymi cyklami ładowania, maksymalna pojemność ogniwa stopniowo spada. iOS udostępnia użytkownikowi informacje o kondycji baterii, co pozwala ocenić, czy niezbędna stała się jej wymiana. Utrzymywanie poziomu naładowania w umiarkowanym zakresie oraz unikanie ekstremalnych temperatur pomagają w spowolnieniu procesu degradacji.
Wygoda codziennego użytkowania iPhone’a X wynika również z dopracowanego ekosystemu usług i urządzeń Apple. Synchronizacja danych przez iCloud, płynne przełączanie się między iPhonem a innymi sprzętami marki, a także funkcje takie jak Handoff czy AirDrop sprawiają, że telefon staje się naturalnym centrum osobistego środowiska cyfrowego. Wiele osób docenia płynność współpracy między telefonem, tabletem, zegarkiem i komputerem, co przekłada się na realny wzrost efektywności pracy i komfortu codziennych zadań.
iPhone X na tle nowszych smartfonów
Wprowadzając iPhone’a X, Apple wyznaczyło kierunek rozwoju własnej linii produktów na kolejne lata. Dziś na rynku dostępnych jest wiele nowszych modeli, które rozwijają rozwiązania zastosowane w tym urządzeniu – oferują lepsze aparaty, dłuższy czas pracy, bardziej zaawansowane funkcje fotograficzne i wideo oraz wyższą wydajność. Warto jednak zastanowić się, jak iPhone X wypada na ich tle w praktyce i czy wciąż może być rozsądną propozycją dla określonej grupy użytkowników.
Pod względem surowej mocy obliczeniowej iPhone X ustępuje współczesnym flagowcom, ale w wielu codziennych zastosowaniach różnica ta nie będzie mocno odczuwalna. Interfejs nadal działa płynnie, większość gier uruchamia się bez problemu, a aplikacje biurowe czy komunikatory funkcjonują bez zacięć. Dla osób, które nie oczekują absolutnie najwyższej wydajności w najbardziej wymagających graficznie tytułach, potencjał układu A11 Bionic pozostaje zadowalający.
Największą różnicę widać dziś w obszarze fotografii mobilnej. Nowsze iPhone’y dysponują bardziej zaawansowanymi systemami wieloobiektywowymi, ulepszonym przetwarzaniem obrazu, inteligentnymi trybami nocnymi i lepszą stabilizacją. Jeżeli zdjęcia w trudnych warunkach oświetleniowych stanowią dla użytkownika priorytet, iPhone X może wydać się ograniczony. Nadal jednak zapewnia on bardzo dobrą jakość w typowych scenariuszach dziennych i zadowalającą w większości pozostałych.
Rozmiar i forma iPhone’a X mogą okazać się jednak atutem w porównaniu z wyraźnie większymi i cięższymi nowszymi modelami. Osoby ceniące bardziej kompaktowe telefony, które da się wygodnie obsługiwać jedną dłonią, często spoglądają na iPhone’a X i jemu podobne modele z nostalgią. Połączenie stosunkowo smukłej obudowy, niewielkiej szerokości oraz ekranu wypełniającego większość frontu wciąż stanowi atrakcyjny kompromis między ergonomią a przestrzenią roboczą.
Kwestia opłacalności iPhone’a X zależy w dużej mierze od aktualnej ceny urządzenia na rynku wtórnym oraz stanu konkretnego egzemplarza. Jeśli telefon był odpowiednio chroniony, nie ma widocznych uszkodzeń, a kondycja baterii jest dobra, może stanowić interesującą propozycję w średnim segmencie cenowym. Należy jednak pamiętać, że w perspektywie kolejnych lat okres wsparcia aktualizacjami iOS będzie się zbliżał do końca, co z czasem przełoży się na ograniczenie dostępu do nowych funkcji i potencjalnie na mniejsze bezpieczeństwo.
Przy ocenie pozycji iPhone’a X na tle konkurencji warto uwzględnić także jego rolę historyczną. To właśnie ten model był dla Apple okazją do wprowadzenia szeregu kluczowych zmian, które dziś uznajemy za oczywiste: nawigacja gestami, Face ID, ekran OLED bez przycisku Home. Z perspektywy użytkownika oznacza to, że telefon łączy w sobie cechy wciąż nowoczesnego produktu z odrobiną technologicznej historii, co dla części miłośników marki ma niebagatelne znaczenie.
Podsumowanie zalet i wad
iPhone X pozostaje urządzeniem o wyraźnie premium‑owym charakterze, nawet w obliczu nowszych generacji smartfonów. Do jego najmocniejszych stron należy zaliczyć bardzo dobrą jakość wykonania, elegancki design, świetny ekran OLED, wysoki poziom wydajności oraz stosunkowo długie wsparcie systemowe, które urządzenie już otrzymało. Wciąż imponuje płynnością działania i spójnością ekosystemu, co w praktyce przekłada się na wygodę codziennego korzystania z telefonu.
Warstwa multimedialna iPhone’a X stoi na poziomie więcej niż zadowalającym. Ekran oferuje wysoką jasność, głęboką czerń i dobre odwzorowanie barw, a w połączeniu z możliwościami wideo tworzy solidną podstawę do konsumpcji treści. Aparaty, choć nie tak zaawansowane jak w nowszych flagowcach, nadal zapewniają bardzo dobrą jakość zdjęć w większości sytuacji, a dodatkowe funkcje, takie jak tryb portretowy, stanowią wartościowe narzędzia kreatywne.
Do głównych wad można zaliczyć stosunkowo ograniczony czas pracy na baterii w porównaniu z najnowszymi modelami, brak złącza słuchawkowego oraz brak najbardziej zaawansowanych trybów fotograficznych, jakie stały się standardem w nowszych iPhone’ach. Dla części użytkowników pewnym minusem będzie także wycięcie w ekranie, które, choć charakterystyczne, nie każdemu przypadło do gustu.
Wśród cech wyróżniających iPhone’a X na tle wielu innych smartfonów nadal na uwagę zasługują takie elementy jak ekran OLED wysokiej jakości, zaawansowane Face ID, płynna i dobrze zoptymalizowana wydajność, dopracowany design, wysoka jakość wykonania, spójny ekosystem usług, imponująca w swoim czasie kamera główna, przewidywalna i dopracowana stabilność działania, rozbudowane mechanizmy bezpieczeństwo i długie wsparcie aktualizacje systemowe. Te cechy sprawiają, że nawet po latach od premiery iPhone X może być realnie atrakcyjnym wyborem.
Ostateczna ocena iPhone’a X zależy od indywidualnych potrzeb i oczekiwań. Jeśli priorytetem jest absolutnie najwyższa jakość zdjęć nocnych, najdłuższy możliwy czas pracy czy dostęp do najnowszych funkcji fotograficznych, lepszym wyborem mogą okazać się nowsze modele. Jeżeli natomiast poszukiwany jest wciąż szybki, dobrze wykonany smartfon z bardzo dobrym ekranem, komfortową obsługą gestami i solidnym aparatem, a do tego w rozsądnej cenie na rynku wtórnym, iPhone X zachowuje wiele argumentów przemawiających za jego zakupem.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Czy iPhone X nadal nadaje się do codziennego użytku?
iPhone X wciąż sprawdza się w codziennym użytkowaniu, szczególnie jeśli egzemplarz jest w dobrym stanie technicznym. System działa płynnie, aplikacje uruchamiają się szybko, a aparat nadal zapewnia dobrą jakość zdjęć. Ograniczenia mogą pojawić się głównie przy bardzo wymagających grach oraz w porównaniu z nowszymi modelami pod względem czasu pracy na baterii.
Jak wypada bateria w iPhonie X po kilku latach?
Wydajność baterii zależy od stylu użytkowania i liczby cykli ładowania. Z czasem jej pojemność naturalnie spada, co może skutkować koniecznością ładowania telefonu częściej niż w dniu zakupu. iOS udostępnia informację o kondycji baterii, a w razie potrzeby możliwa jest jej wymiana, która przywraca urządzeniu pełną funkcjonalność pod względem czasu pracy.
Czy Face ID jest bezpieczniejsze od czytnika linii papilarnych?
Face ID w iPhonie X wykorzystuje trójwymiarową mapę twarzy, dzięki czemu jest bardziej odporne na próby oszukania niż systemy oparte na prostym rozpoznawaniu obrazu. Z punktu widzenia statystycznego poziomu bezpieczeństwa rozwiązanie to jest co najmniej porównywalne, a często bardziej zaawansowane od klasycznego czytnika linii papilarnych, zachowując przy tym wysoki komfort użytkowania.
Czy warto dziś kupić iPhone’a X z drugiej ręki?
Zakup iPhone’a X na rynku wtórnym może być opłacalny, jeśli urządzenie jest w dobrym stanie, ma wymienioną lub zadbaną baterię oraz pochodzi z pewnego źródła. Telefon nadal oferuje dobrą wydajność, znakomity ekran i solidny aparat. Należy jednak brać pod uwagę, że okres wsparcia aktualizacjami systemu jest krótszy niż w przypadku nowszych modeli dostępnych w sprzedaży.
Jak iPhone X sprawdza się w fotografii mobilnej?
iPhone X zapewnia bardzo dobrą jakość zdjęć w świetle dziennym oraz przy sztucznym oświetleniu o średniej intensywności. Podwójny aparat umożliwia korzystanie z trybu portretowego i optycznego przybliżenia, a algorytmy przetwarzania obrazu dbają o naturalną kolorystykę. W bardzo trudnych warunkach oświetleniowych model ten ustępuje jednak nowszym iPhone’om wyposażonym w zaawansowane tryby nocne.
