iPad 5. generacji, wprowadzony na rynek w 2017 roku, był swoistym powrotem Apple do idei klasycznego, przystępnego cenowo tabletu. Nie miał ambicji zastąpić komputera tak agresywnie jak linia Pro, ale starał się połączyć znaną jakość wykonania z rozsądną wydajnością i atrakcyjną ceną. Dziś, po kilku latach od premiery, nadal pozostaje chętnie kupowany jako sprzęt używany lub budżetowy tablet rodzinny. W tej recenzji przyglądam się, czy to urządzenie wciąż ma sens w 2020+ roku, jak wypada w codziennym użytkowaniu oraz dla kogo będzie najbardziej opłacalnym wyborem.
Design, wykonanie i ergonomia użytkowania
Choć iPad 5. generacji korzysta z dobrze znanego projektu obudowy, jego design nadal można określić jako elegancki i ponadczasowy. Aluminiowa, jednolita konstrukcja typu unibody sprawia bardzo solidne wrażenie, a charakterystyczne zaokrąglone krawędzie dobrze leżą w dłoni. Tablet występował w kilku wariantach kolorystycznych, w tym w popularnym srebrnym i złotym, dzięki czemu łatwo było dopasować go do własnych preferencji. Brak tu ekstrawaganckich rozwiązań, ale całość prezentuje się spójnie i profesjonalnie, co jest jedną z niezmiennych cech **Apple**.
Na froncie dominuje 9,7-calowy ekran otoczony dość szerokimi ramkami, szczególnie jak na dzisiejsze standardy. Dla części użytkowników może to być wada wizualna, jednak w praktyce ramki mają jedną istotną zaletę – zapewniają wygodne miejsce na kciuki podczas trzymania tabletu w poziomie. Minimalizuje to przypadkowe dotknięcia ekranu i podnosi komfort przy dłuższym czytaniu lub oglądaniu filmów. Nad wyświetlaczem znajdziemy przednią kamerę FaceTime, a pod nim dobrze znany fizyczny przycisk Home z wbudowanym czytnikiem linii papilarnych Touch ID pierwszej generacji.
Przycisk Home jest jednym z kluczowych elementów ergonomii iPada 5. generacji. Działanie Touch ID jest nadal szybkie i zaskakująco niezawodne, chociaż nie tak błyskawiczne jak w nowszych iPhone’ach czy iPadach. W praktyce jednak odblokowywanie ekranu, zatwierdzanie zakupów w App Store czy logowanie do aplikacji odbywa się płynnie. Dla osób przyzwyczajonych do nowszych iPadów z Face ID, powrót do fizycznego przycisku może wydawać się krokiem wstecz, ale wiele osób wciąż docenia dotykowy, intuicyjny charakter tego rozwiązania.
Rozmieszczenie elementów jest typowe dla tej generacji urządzeń Apple. Na górnej krawędzi znajdziemy przycisk zasilania oraz złącze słuchawkowe 3,5 mm, co dla części użytkowników jest sporą zaletą, zwłaszcza jeśli korzystają jeszcze z klasycznych, przewodowych słuchawek. Po bokach mamy przyciski regulacji głośności oraz niewielkie wyloty głośników umieszczone po jednej stronie dolnej krawędzi. Taki układ oznacza dźwięk monofoniczny, co odstaje od współczesnych standardów stereo, ale w kontekście oglądania materiałów wideo czy słuchania podcastów nadal jest do zaakceptowania.
Waga urządzenia, wynosząca około 469 g dla wersji Wi‑Fi, pozwala na wygodne trzymanie go jedną ręką przez krótszy czas, chociaż przy dłuższych sesjach czytania czy grania większość użytkowników będzie wspierać się drugą dłonią lub podstawką. Grubość obudowy jest nieco większa niż w serii Air, co wpływa na nieco masywniejsze odczucie w dłoni. Jednak ta dodatkowa przestrzeń pozwala na zastosowanie większej baterii i lepsze odprowadzanie ciepła, co jest odczuwalne w codziennej pracy – urządzenie nagrzewa się rzadko i zwykle tylko przy bardzo intensywnym obciążeniu.
Pod względem trwałości i odporności na zużycie iPad 5. generacji prezentuje się dobrze. Aluminiowa obudowa stosunkowo dobrze znosi drobne zarysowania, a szklany front z powłoką oleofobową utrudnia nadmierne zbieranie odcisków palców. Nie zastosowano jednak w pełni laminowanego ekranu, o czym później, co ma znaczenie zarówno dla wrażeń z obsługi dotyku, jak i ewentualnej naprawy wyświetlacza – ta ostatnia bywa prostsza i tańsza niż w modelach, w których szyba i panel LCD są trwale połączone.
W codziennym użytkowaniu ergonomia iPada 5. jest bardzo poprawna. Urządzenie dobrze sprawdza się zarówno w trybie pionowym, idealnym do czytania artykułów, jak i w poziomym, gdzie ekran ma bardziej „laptopowy” charakter, ułatwiający pisanie na ekranowej klawiaturze. Brak wbudowanego Smart Connector, znanego z iPada Pro, oznacza konieczność korzystania z klawiatur Bluetooth, ale w zamian otrzymujemy większą swobodę w doborze akcesoriów i niższy koszt samego tabletu.
Ekran, multimedia i jakość dźwięku
Wyświetlacz iPada 5. generacji to 9,7-calowy panel IPS Retina o rozdzielczości 2048 × 1536 pikseli. Gęstość pikseli wynosząca 264 ppi sprawia, że tekst jest ostry, a pojedyncze piksele są praktycznie niewidoczne przy typowej odległości użytkowania. W codziennym korzystaniu ekran robi bardzo pozytywne wrażenie: kolory są nasycone, ale nieprzesadzone, a biel pozostaje stosunkowo neutralna. Kąty widzenia są szerokie, co ma znaczenie szczególnie podczas wspólnego oglądania filmów lub prezentowania zdjęć rodzinie.
Najczęściej podnoszoną kwestią w recenzjach tego modelu jest fakt, że ekran nie jest w pełni laminowany. Oznacza to, że pomiędzy szybą zewnętrzną a warstwą LCD znajduje się cienka warstwa powietrza. W praktyce skutkuje to delikatnym wrażeniem „oddalenia” obrazu od palca oraz nieco większymi refleksami w mocnym świetle. Dla osób, które przesiadają się z nowszych iPadów Pro lub Air, różnica będzie zauważalna, natomiast dla użytkowników, którzy nie mają porównania, ekran wciąż będzie wyglądał bardzo dobrze i pozostanie jednym z mocniejszych punktów tabletu w tej klasie cenowej.
Jasność maksymalna jest wystarczająca do wygodnej pracy w większości warunków wewnętrznych oraz na zewnątrz w cieniu. W bezpośrednim słońcu odblaski i brak laminacji mogą nieco utrudniać czytanie drobnego tekstu, jednak korzystając z funkcji automatycznej regulacji jasności i zwiększając kontrast systemowy, jesteśmy w stanie zachować względną czytelność. Ekran dobrze sprawdza się przy oglądaniu filmów – zarówno w serwisach streamingowych, jak i w lokalnie zapisanych materiałach wideo. Proporcje 4:3, typowe dla iPadów, są szczególnie wygodne przy przeglądaniu stron internetowych i pracy z dokumentami.
W kontekście multimediów nie można pominąć kwestii obsługi rysika. iPad 5. generacji jest kompatybilny z pierwszą generacją Apple Pencil, co znacząco poszerza jego zastosowania. Choć ekran nie ma tak niskiego opóźnienia jak nowsze modele Pro, pisanie i rysowanie są na tyle płynne, że dla większości amatorów notowania odręcznego, studentów czy okazjonalnych twórców grafiki będzie to rozwiązanie w zupełności wystarczające. Powierzchnia szkła jest gładka, co przypomina pisanie po śliskiej kartce, ale można temu zaradzić, stosując specjalne folie zwiększające tarcie.
Jeśli chodzi o dźwięk, iPad 5. generacji korzysta z dwóch głośników umieszczonych po jednej stronie obudowy, więc formalnie tworzą one układ mono podczas trzymania tabletu w poziomie. Taka konstrukcja nie zapewnia efektownego obrazu stereo, jaki oferują nowsze iPady z czterema głośnikami. Mimo to sam poziom głośności jest wysoki, a jakość dźwięku przy średnich głośnościach jest przyzwoita. Dla oglądania seriali na Netflixie lub YouTube taki zestaw jest w zupełności wystarczający, jednak do bardziej immersyjnych doświadczeń w grach czy filmach warto sięgnąć po słuchawki lub zewnętrzny głośnik Bluetooth.
Istotnym atutem dla wielu użytkowników jest obecność klasycznego gniazda słuchawkowego 3,5 mm. W czasach, gdy kolejne urządzenia rezygnują z tego portu, iPad 5. może być wyjątkowo praktyczny dla osób dysponujących wysokiej jakości słuchawkami przewodowymi. Dźwięk na wyjściu słuchawkowym jest czysty i pozbawiony szumów, co w połączeniu z szeroką obsługą aplikacji muzycznych i podcastowych czyni z tego tabletu wygodne centrum mobilnej rozrywki audio.
Tablet posiada także mikrofony o przyzwoitej jakości, wystarczające do rozmów wideo w FaceTime, Skype czy Zoom. Nie jest to sprzęt do profesjonalnych nagrań głosu, ale nagrywanie notatek dźwiękowych, wykładów czy prostych podcastów jest jak najbardziej możliwe. Szczególnie dobrze sprawdza się w roli urządzenia do wideokonferencji – w połączeniu z przednią kamerą zapewnia znacznie lepsze doświadczenie niż przeciętny smartfon, głównie dzięki większej przekątnej ekranu i wygodzie w kadrowaniu rozmówcy.
Wydajność, system i doświadczenie użytkownika
Serce iPada 5. generacji stanowi układ **A9** z koprocesorem ruchu M9, znany wcześniej z iPhone’ów 6s i SE pierwszej generacji. W momencie premiery nie był to już najnowszy chip Apple, ale wciąż oferował solidny zapas mocy, szczególnie w połączeniu z dobrze zoptymalizowanym systemem iOS. Pomimo upływu lat procesor ten radzi sobie zaskakująco dobrze w typowych zastosowaniach – przeglądaniu internetu, korzystaniu z mediów społecznościowych, odtwarzaniu filmów w wysokiej rozdzielczości czy pracy z dokumentami biurowymi.
Wydajność w grach jest nadal przyzwoita, zwłaszcza przy tytułach optymalizowanych pod kątem ekosystemu Apple. Gry z gatunku casual, puzzle czy proste platformówki działają płynnie, a bardziej zaawansowane produkcje 3D zwykle wymagają obniżenia szczegółowości graficznej, by zachować stabilność animacji. W trybie dłuższego, intensywnego grania tablet potrafi się lekko nagrzać, ale nie osiąga niepokojących temperatur, a spadki wydajności z powodu throttlingu są zauważalne dopiero przy naprawdę wymagających tytułach.
Ważnym elementem wpływającym na komfort pracy jest ilość pamięci RAM – w iPadzie 5. generacji to 2 GB. Pozwala to na utrzymanie kilku aplikacji w tle bez konieczności częstego przeładowywania, ale przy bardziej intensywnym multitaskingu, np. używaniu przeglądarki z wieloma otwartymi kartami, jednoczesnym odtwarzaniem muzyki i pracą w aplikacjach biurowych, można odczuć konieczność ponownego wczytywania zawartości. Mimo to dla typowego użytkownika domowego czy szkolnego pamięć operacyjna nie będzie zwykle wąskim gardłem.
System operacyjny to początkowo iOS, później iPadOS, który z czasem otrzymał wiele funkcji dedykowanych specjalnie tabletom Apple. Wersje systemu dostępne dla iPada 5. generacji zapewniają obsługę podziału ekranu (Split View), pływającego okna Slide Over oraz zaawansowanej wielozadaniowości. W praktyce oznacza to możliwość jednoczesnego oglądania filmu i notowania, przeglądania internetu i odpowiadania na e-maile czy pracy w dokumentach z równoczesnym podglądem materiałów źródłowych. Interfejs jest intuicyjny, a animacje pozostają płynne, choć przy kolejnych aktualizacjach systemu można zauważyć lekkie wydłużanie czasu uruchamiania cięższych aplikacji.
Ekosystem **App Store** jest jednym z głównych atutów tego tabletu. Dostępność wysokiej jakości aplikacji edukacyjnych, kreatywnych, biurowych i rozrywkowych sprawia, że iPad 5. łatwo można zaadaptować do wielu ról: przenośnego notatnika dla studenta, konsoli do gier dla dziecka, czytelnika e‑booków dla miłośnika literatury czy pomocniczego stanowiska pracy dla profesjonalisty. Ważne jest to, że nawet kilka lat po premierze większość popularnych programów wciąż wspiera ten model, zapewniając dostęp do aktualnych funkcji i usług w chmurze.
Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, Apple przez lata udostępniało aktualizacje zabezpieczeń również dla starszych urządzeń, co znacząco podnosiło poziom ochrony danych użytkownika. Zintegrowane funkcje takie jak Find My iPad, szyfrowanie danych czy blokada aktywacji po kradzieży sprawiają, że nawet kupując sprzęt z drugiej ręki, można liczyć na stosunkowo wysoki poziom bezpieczeństwa. W połączeniu z kontrolą rodzicielską i rozbudowanymi ustawieniami prywatności, iPad 5. generacji pozostaje bezpiecznym wyborem jako urządzenie rodzinne.
W doświadczeniu użytkownika duże znaczenie mają także detale, takie jak jakość klawiatury ekranowej. Pisanie na 9,7-calowym ekranie jest komfortowe, szczególnie w orientacji poziomej. Systemowe mechanizmy autokorekty i przewidywania tekstu działają sprawnie, a możliwość podłączenia zewnętrznej klawiatury Bluetooth pozwala przekształcić tablet w prosty komputer do tworzenia tekstów, e-maili czy notatek z wykładów. Dla wielu użytkowników to połączenie mobilności i funkcjonalności może w części zastąpić tradycyjnego laptopa w mniej wymagających zadaniach.
Bateria, aparaty i łączność
Jednym z najbardziej cenionych elementów w iPadach jest czas pracy na baterii i iPad 5. generacji nie jest tu wyjątkiem. Wbudowany akumulator o pojemności około 32,4 Wh zapewnia deklarowane przez producenta do 10 godzin przeglądania internetu przez Wi‑Fi, oglądania wideo lub słuchania muzyki. W praktyce, przy mieszanym użytkowaniu obejmującym przeglądanie stron, oglądanie filmów, korzystanie z aplikacji biurowych i okazjonalne granie, można liczyć na pełny dzień intensywnej pracy lub kilka dni umiarkowanego korzystania bez potrzeby ładowania.
W trybie czuwania tablet jest bardzo energooszczędny. Pozostawiony w stanie uśpienia przez noc, traci zwykle kilka procent baterii, co jest wynikiem lepszym od wielu konkurencyjnych tabletów z Androidem z podobnego okresu. Dzięki temu iPad 5. generacji znakomicie sprawdza się jako urządzenie „gotowe do użycia” – można je po prostu podnieść z biurka lub wyciągnąć z plecaka i od razu rozpocząć pracę, bez irytującego komunikatu o rozładowanej baterii po kilku dniach nieaktywności.
Ładowanie odbywa się przez port Lightning, z wykorzystaniem dołączonej do zestawu ładowarki o mocy 10 W. Nie jest to ekspresowe rozwiązanie – pełne naładowanie potrafi zająć kilka godzin, zwłaszcza gdy poziom baterii spadnie poniżej 10%. Dla wielu użytkowników nie stanowi to jednak dużego problemu, bo tablet można wygodnie podłączać na noc. W razie potrzeby iPad 5. jest kompatybilny z mocniejszymi ładowarkami Apple, co pozwala nieco skrócić czas ładowania, choć nie osiągniemy tu poziomu najszybszych standardów szybkiego ładowania znanych ze smartfonów.
Aparaty w iPadzie 5. generacji pełnią raczej funkcję pomocniczą niż flagową. Tylny aparat ma rozdzielczość 8 Mpix, stały obiektyw i przysłonę f/2.4. W dobrym świetle pozwala wykonać całkiem przyzwoite zdjęcia, wystarczające do dokumentowania notatek na tablicy, skanowania dokumentów, fotografowania produktów do ogłoszeń czy robienia zdjęć na potrzeby rodzinnego albumu. Kolory są naturalne, a automatyka ekspozycji działa przewidywalnie. W słabym oświetleniu jakość ulega pogorszeniu – pojawia się więcej szumów, a szczegóły zanikają, co jest typowe dla tabletów z tego okresu.
Przednia kamera FaceTime HD ma 1,2 Mpix i jest przeznaczona głównie do rozmów wideo. Przy odpowiednim oświetleniu zapewnia wystarczającą szczegółowość i ostrość obrazu, by prowadzić komfortowe wideokonferencje czy rozmowy z rodziną. Do selfie czy nagrywania vlogów kamera ta jest raczej awaryjnym rozwiązaniem niż głównym narzędziem, ale w zastosowaniach edukacyjnych i biznesowych spełnia swoje zadanie. Możliwość nagrywania wideo w 720p jest dziś skromna, ale dla większości rozmów online ten poziom jakości pozostaje akceptowalny.
iPad 5. generacji oferuje łączność Wi‑Fi w standardzie 802.11 a/b/g/n/ac oraz Bluetooth 4.2. W codziennym korzystaniu połączenie z siecią jest stabilne, a zasięg dobry, co pozwala na swobodne korzystanie z internetu, nawet gdy router znajduje się w innym pomieszczeniu. Warianty z modemem LTE zapewniają dodatkową swobodę mobilną, co jest szczególnie przydatne dla osób często podróżujących lub korzystających z tabletu poza domem i miejscem pracy. Współpraca z hotspotami i udostępnianiem internetu ze smartfona również nie sprawia problemów.
Dodatkowo tablet obsługuje systemy lokalizacji GPS i GLONASS (w wersji z LTE), co pozwala wykorzystywać go jako nawigację w samochodzie lub podczas pieszych wędrówek. W połączeniu z dużym ekranem i odpowiednimi aplikacjami mapowymi sprawdza się znakomicie, chociaż ze względu na rozmiar i brak pełnej odporności na warunki atmosferyczne nie jest to urządzenie typowo „outdoorowe”. Niemniej jednak dla kierowców lub osób potrzebujących dużego i czytelnego ekranu w nawigacji, iPad 5. może być praktycznym wyborem.
Zastosowania praktyczne i grupa docelowa
Analizując iPada 5. generacji z perspektywy kilku lat od premiery, warto przede wszystkim zastanowić się, do jakich zastosowań sprawdzi się on najlepiej i kto najbardziej skorzysta z jego możliwości. Jednym z najoczywistszych scenariuszy jest użycie go jako urządzenia do konsumpcji treści: czytania prasy internetowej, książek i komiksów, oglądania seriali, przeglądania YouTube’a oraz korzystania z serwisów społecznościowych. Wyświetlacz Retina, przyzwoite głośniki, długa praca na baterii i stabilny system sprawiają, że pod tym względem tablet nadal prezentuje bardzo wysoki poziom.
Drugą ważną grupą docelową są uczniowie i studenci. Dzięki kompatybilności z Apple Pencil i rozbudowanej ofercie aplikacji do notowania i zarządzania materiałami, iPad 5. generacji może stać się centralnym narzędziem nauki. Zeskanowane podręczniki, prezentacje, konspekty wykładów i własne notatki można zorganizować w przejrzysty system, a wpisywanie adnotacji odręcznych na cyfrowych dokumentach znacznie ułatwia proces uczenia się. Dodatkową zaletą jest mobilność – tablet zmieści się do większości plecaków i toreb, a długi czas działania na baterii pozwala przeżyć cały dzień zajęć bez ładowarki.
W środowisku domowym iPad 5. może pełnić rolę wspólnego, rodzinnego centrum rozrywki i informacji. Dzięki profilom rodzinnym, kontroli rodzicielskiej oraz prostocie obsługi, nawet młodsze dzieci są w stanie szybko nauczyć się korzystania z podstawowych funkcji, takich jak gry edukacyjne, aplikacje do nauki języków czy odtwarzacze wideo. Jednocześnie dorośli domownicy mogą używać tego samego urządzenia do sprawdzania poczty, zarządzania kalendarzem, zakupów online czy przeglądania wiadomości. W tej roli iPad 5. sprawdza się znakomicie jako kompromis między prostotą a wydajnością.
W zastosowaniach zawodowych iPad 5. generacji może pełnić funkcję dodatkowego ekranu lub lekkiego narzędzia do pracy w terenie. Przy wykorzystaniu zewnętrznej klawiatury Bluetooth i aplikacji biurowych, takich jak pakiet iWork czy Microsoft Office, możliwe jest wygodne tworzenie i edytowanie dokumentów tekstowych, arkuszy kalkulacyjnych czy prezentacji. Dla osób, które często podróżują służbowo, tablet ten może zastąpić laptop w zadaniach takich jak odpowiadanie na e-maile, przeglądanie dokumentów, prowadzenie wideokonferencji i zarządzanie kalendarzem.
W kontekście kreatywnym iPad 5. generacji nie jest tak potężny jak nowsze modele Pro, ale wciąż daje sporo możliwości. Aplikacje do rysowania, montażu wideo czy obróbki zdjęć działają zaskakująco sprawnie, o ile nie pracujemy nad bardzo dużymi projektami lub wysokorozdzielczymi materiałami. Dla początkujących grafików, amatorów rysunku czy osób hobbystycznie zajmujących się montażem filmów z wakacji, tablet ten może być pierwszym sprzętem pozwalającym wejść w świat twórczości cyfrowej przy stosunkowo niewielkim koszcie.
Jednym z ważnych aspektów, o których trzeba wspomnieć przy ocenie iPada 5. generacji, jest relacja ceny do możliwości w obecnych realiach. Jako urządzenie nowe trudno go znaleźć w oficjalnej dystrybucji, ale na rynku wtórnym jest on jednym z najpopularniejszych modeli iPada. Jego cena, w zależności od stanu i pojemności pamięci wewnętrznej, często jest bardzo atrakcyjna w porównaniu z nowszymi generacjami. Dzięki temu iPad 5. bywa idealnym wyborem dla osób, które chcą wejść w świat tabletów Apple bez wydawania kwot typowych dla najnowszych modeli.
Należy jednak być świadomym kompromisów. Starszy procesor, 2 GB RAM oraz brak niektórych nowoczesnych rozwiązań sprzętowych sprawiają, że iPad 5. nie jest najlepszym wyborem dla najbardziej wymagających użytkowników, którzy oczekują płynnego montażu wideo 4K, zaawansowanej obróbki grafiki czy intensywnego grania w najnowsze tytuły na maksymalnych ustawieniach. Nie jest to też idealny sprzęt dla osób, które chcą mieć urządzenie z najdłuższym możliwym wsparciem systemowym na kolejne długie lata.
Podsumowując, iPad 5. generacji to bardzo uniwersalny tablet, który nadal ma wiele do zaoferowania, zwłaszcza jako sprzęt używany lub budżetowy. Łączy w sobie solidne wykonanie, dobry **ekran** Retina, przyzwoitą wydajność i świetny ekosystem aplikacji. Dla uczniów, studentów, rodzin i osób szukających wygodnego narzędzia do konsumpcji treści i podstawowej pracy biurowej, może być korzystnym i opłacalnym wyborem. Jego ograniczenia stają się widoczne przede wszystkim w najbardziej wymagających scenariuszach profesjonalnych, gdzie lepiej sprawdzą się nowsze generacje iPadów.
FAQ
Czy iPad 5. generacji nadaje się jeszcze do codziennego użytku?
W wielu typowych zastosowaniach tak – sprawdzi się do przeglądania internetu, oglądania filmów, poczty, dokumentów i prostych gier. Jego ograniczenia widać dopiero przy bardzo wymagających aplikacjach, intensywnym multitaskingu i nowych grach 3D. Jeśli akceptujesz kompromisy wydajnościowe, nadal może pełnić rolę głównego domowego tabletu.
Czy iPad 5. generacji to dobry wybór dla ucznia lub studenta?
Dla wielu osób uczących się jest to atrakcyjny wybór, szczególnie kupowany na rynku wtórnym. Kompatybilność z Apple Pencil i liczne aplikacje do notowania oraz organizacji materiałów czynią z niego wygodne narzędzie na zajęcia i do nauki w domu. Trzeba jedynie pamiętać, że przy bardzo rozbudowanych projektach czy wielu aplikacjach otwartych naraz może czasem odczuć braki mocy.
Jak długo wytrzymuje bateria w iPadzie 5. generacji?
Przy codziennym, mieszanym użytkowaniu można zwykle liczyć na około 8–10 godzin pracy na jednym ładowaniu, co pozwala przeżyć pełny dzień zajęć lub pracy biurowej. W lżejszych scenariuszach, jak czytanie książek czy przeglądanie sieci, czas ten może być jeszcze dłuższy. W trybie czuwania tablet zużywa niewiele energii, dzięki czemu rzadko zaskakuje całkowicie rozładowaną baterią.
Czy warto kupić iPada 5. generacji jako tablet do gier?
Do prostych i średnio wymagających gier nadaje się dobrze – większość tytułów z App Store działa płynnie przy odpowiednich ustawieniach. Problemy pojawiają się przy najnowszych, bardzo rozbudowanych grach 3D, które mogą wymagać redukcji detali lub cierpieć na spadki płynności. Jeśli priorytetem są najnowsze, najbardziej efektowne produkcje, lepiej rozważyć nowszy model z mocniejszym procesorem i większą ilością RAM.
Czy iPad 5. generacji dobrze współpracuje z Apple Pencil?
Tak, jest kompatybilny z pierwszą generacją Apple Pencil, co pozwala wygodnie pisać odręcznie, rysować i podpisywać dokumenty. Opóźnienie rysika jest nieco większe niż w nowszych iPadach Pro, ale dla większości użytkowników – szczególnie początkujących i amatorów – komfort pracy jest w pełni wystarczający. W połączeniu z aplikacjami do notowania i szkicowania daje to duże możliwości twórcze.
